Opalanie natryskowe – czy warto?

opalanie natryskowe czy wartoDla wszystkich fanek brązowej skóry air brush tanning jest znakomitym rozwiązaniem. Opalanie natryskowe odżywia i nawilża skórę, jest też bezpieczne dla ciała.

Kto może korzystać z opalania natryskowego

Z opalania w tej formie mogą korzystać zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Opalenizna uzyskana w wyniku natrysków jest trwalsza niż ta chociażby z solarium. Z solarium nie mogą korzystać osoby o bardzo jasnej karnacji, gdyż w łatwy sposób mogą się poparzyć, a opalanie natryskowe nie podrażnia skóry. Co więcej, preparat nawilża i odżywia. Skóra potem jest miękka i elastyczna.

Opalanie natryskowe ma tę przewagę na wszelkimi kremami samoopalającymi, że nie daje przebarwień, ani plam. Kosmetyk jest całkowicie bezpieczny, nie uczula i nie powoduje podrażnień. Jest też bezpieczniejszy niż bezpośrednia ekspozycja ciała na promienie słoneczne.

Uzyskany efekt jest podobny do naturalnej opalenizny uzyskanej w wyniku wielogodzinnego leżenia na leżaku. Nakładanie preparatu na ciało trwa ok. 15-20 minut i kosztuje od 120 do 160 złotych, zależnie od gabinetu. Niemniej osoby skłonne do zachowań alergicznych powinny sobie zrobić test sprawdzający. Nie powinny korzystać z air brush tanning osoby chorujące na łuszczycę.

Na czym polega opalanie natryskowe

Zabieg jest wykonywany w specjalnej kabinie. Kosmetyczka spryskuje całe ciało mgiełką brązującą, więc chociażby z tego względu lepiej jest go robić nie w domu. Psikając samodzielnie pobrudzimy wszystko wokół. Preparat jest nanoszony urządzeniem przypominającym zraszacz do kwiatów. Rozpyla się delikatną mgiełkę równomiernie na całe ciało.

Dzień przed zabiegiem dobrze jest zrobić peeling i ewentualną depilację, by potem nie podrażniać skóry i nie zmywać preparatu opalającego. Kosmetyk wnika w głąb skóry jak krem nawilżający. Bezpośrednio przed zabiegiem nie można stosować dezodorantów, ani innych kosmetyków na ciało, ponieważ preparat może nie wchłonąć się równomiernie. Opalanie natryskowe stosujemy na czystą, umytą i osuszoną skórę. Do zabiegu można przystąpić w kostiumie kąpielowym, w którym zazwyczaj się opalamy albo nago.

opalanie natryskowe pielegnacja

Jak pielęgnować sztuczną opaleniznę

Bezpośrednio po zabiegu nie myjemy ciała, ani nie stosujemy innych kosmetyków. Musimy odczekać od 5 do 10 minut, aż preparat się wchłonie. I już. Lepiej też jest nałożyć luźne ubranie. Następnego dnia można używać ulubionych kosmetyków i stosować balsam do ciała. Można też z powodzeniem się kąpać pod prysznicem czy w basenie.

Opalenizna jest całkowicie wodoodporna. Nosimy ją do dwóch tygodni. Potem można zabieg utrwalić i wzmocnić opaleniznę. Sztuczne opalanie ma wiele zalet. Głęboko odżywia skórę, nie naraża ciała na długotrwałą ekspozycję na słońce, chroni przed chorobami skóry.

Opalanie natryskowe – czy warto?
3.4 (67%) 20 razy ocenione
4 komentarze to “Opalanie natryskowe – czy warto?”
  1. Ada to nie wypada 21 czerwca 2017
    • xxx 30 lipca 2017
      • Ada to nie wypada 4 sierpnia 2017
  2. Opalanie 29 sierpnia 2017

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *